Mury szaleją, spójrz -
tam nad nami.
Trawy się plączą, spójrz -
wymachują zębami!
Nietykalne listy, spójrz -
niszczą się w Tobie.
A małe karteczki, spójrz -
liczą dusze na lepszy dzień.
Nie liczę czasu, jest on mi nie potrzebny,
spójrz! jaki ten czas płynie bezwiednie!
Jak zatacza kręgi pośród malin czerwonych,
jak marnuję nas, ludzi, amoralnie!
A spośród krzaków wypływa błękit drzew,
zielonych drzew, tych co jeszcze widziałem wczoraj.
Nie patrz, oczy ci już niepotrzebne.
Śmierć
-
Gdy rozpacz przeciskała się do ust mej chwały, Gdy pieśni traciły sens,
wojny życia ustały. Straciłem poczucie własnej wartości, Przez mych oczu
wielkiej s...
16 lat temu



0 komentarze:
Prześlij komentarz