Właśnie przyszły wszystkie zarazy tego świata -
Orkowie, hobbici i elfy.
Mieli oni potrzeby z kamienia. Wielkiego.
W ten przyszedł wielki Pan, który powiedział,
że ich już nie potrzebuję.
Pragnęli zemsty, ale się jej nie doczekali.
Pewien sukinsyn wiedział, co do niego należy.
Wziął cały dobytek i przewędrował pół świata,
do swego Pana, choc już mu nie służył.
Mierzył go wzrokiem, wyciągnął miecz
i zadał mu cios, który dał mu cały świat.
To co do niego należało.
Ale pewnego dnia była piękna pogoda.
I sukinsyn wyszedł na dwór.
Lecz po chwili go nie było.
Śmierć
-
Gdy rozpacz przeciskała się do ust mej chwały, Gdy pieśni traciły sens,
wojny życia ustały. Straciłem poczucie własnej wartości, Przez mych oczu
wielkiej s...
16 lat temu



0 komentarze:
Prześlij komentarz