Liverpool FC - LFC - LFCPoland.com - serwis tworzony z pasji!

Glen po radosnej stronie czerwieni


Choć sezon skończył się już miesiąc temu nie oznacza to końca emocji. Okienko „Liga” zamyka się, a otwiera się inne - „Transfery”. Każdy angielski klub w następnym sezonie zmierzać będzie po najcenniejsze trofeum – Mistrzostwo Anglii.

Pierwszy poważny ruch wykonał Manchester United sprzedając swego najlepszego snajpera, Cristiano Ronaldo za blisko 95 milionów euro. Cena równie dobrze zawrotna, jak prezes Realu Madryt, który zaciągnął kilka wysokich kredytów bądź pożyczek w bankach. Kibice „Królewskich” jednak nie martwią się tym – gadżety wyrównają bilans klubu. Wśród fanów „Czerwonych Diabłów” widać niespokojne twarze. Przecież to Ronaldo fundował im praktycznie każde zwycięstwo strzelając bramki w końcówce meczu. Jednak złe chmury zostały przepędzone z Old Trafford. Miralem Pjanic, klubowy kolega Karima Benzemy, twierdzi, że napastnik Lyonu jeszcze tego lata będzie zawodnikiem Manchesteru United. Miałby on przejść za 45 milionów. 21-letni napastnik jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia, dlatego cena jeszcze może wzrosnąć.

W Londynie Roman Abramovicz potrząsnął sakiewką! Chce sprowadzić Alexandra Pato za 60 milionów euro. Uważa, że zawodnik jest wart tych pieniędzy. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, 'prawa ręka' właściciela The Blues, Romana Abramovicha, Vlado Lemic został wczoraj zauważony w siedzibie klubu z Mediolanu. Prezes AC Milanu dementuje ewentualną sprawę transferu. Tłumaczy się mówiąc, iż działacz Chelsea załatwiał sprawy dotyczące transferu Andrei Pirlo. Rosjanin zaraz wymyśli, aby kupić cały klub z Mediolanu.

Kibice Arsenalu wstrząśnięci. Andriej Arshavin prawdopodobnie odejdzie do Barcelony. Kwota jeszcze nie ujawniona, aczkolwiek prezes „Kanonierów” opiewa zawodnika na 20 milionów euro. 28-letni Andriej zaliczył piorunującą serię występów w trykocie Kanonierów rozgrywając 12 spotkań, w których zdobył w sumie 6 goli. Manchester United, który jako jedyny prowadził wyścig o reprezentanta Brazylii, Douglasa Coste pozyskał nowych przeciwników. Są nimi Arsenal i Bayern Monachium. Arsene Wenger uważa, że zawodnik z Ameryki Południowej byłby idealnym wzmocnieniem dla zespołu.

Już od początku sezonu 2008/2009 mówiono o tym, iż Rafa Benitez, trener Liverpoolu, zamierza pozyskać kilku młodych piłkarzy. Fernando Torres uważa, iż wzmocnieniem dla Liverpoolu powinien być David Silva, pomocnik Valencii. Klub jednak nie stać na taki wydatek. Na Anfield Road przybył jednak Glen Johnson, ofensywny obrońca Portsmouth pozyskany za 17 milionów euro. Pewien fan „The Reds” tak przyjmuje ten transfer:
The Finn: Jestem podekscytowany, nie mogę się doczekać jego rajdów na prawej stronie, jego współpracy z Kuytem i dośrodkowań do Nando. Z duetem Aurelio/Insua na lewej stronie myślę, że nie jesteśmy gorsi od United i Chelsea, jeśli chodzi o full-backów.

1 komentarze:

Red Scouser pisze...

Wszystko pięknie się dla nas układa. Mamy Glena Johnsona, a jak dla mnie to największym naszym wzmocnieniem jest właśnie osłabienie MU. Stracili Ronaldo na rzecz Realu, stracili Teveza, który wybrał ofertę MC, a teraz jeszcze Real oficjalnie zwinął im sprzed nosa Karima Benzemę.

Co do naszej sytuacji z full backami, to nie jest zbyt ciekawie, bo jeśli Arbeloa zdecyduje się na transfer do Realu (co głośno opisuje lfcglobe.com), to zostajemy tylko z młodym Stevenem Darby'm i kontuzjogennym Phillipem Degenem. Wyjściem jest jeszcze Carragher, ale spójrzmy prawdzie w oczy, Carra nie jest już tym Carrą co wcześniej. Wiek robi swoje i nie jest tak efektywny na prawej stronie, jak wcześniej. Więc radziłbym Rafie rozglądnąć się za prawym obrońcą, lub zatrzymać Alvaro w drużynie.

Okienko transferowe dopiero się zaczęło, zapowiada się ciekawie, co w okresie posuchy i odpoczynku od meczów daje nam wspaniałą okazję, aby podniecać się plotkami transferowymi niczym nasze mamy i babcie jarają się telenowelami.

YNWA!

Prześlij komentarz